Witaj czytelniku!

Na tej stronie chcemy przybliżyć częśc historii jaka rozgrywała się w naszym kraju ojczystym. Dotyczy ona Św. Stanisława oraz króla Bolesława Śmiałego.

Lektura:

Długosz, oprócz ogólnie namiętnego poglądu na swój przedmiot, nie może się otrząsnąć widocznie w kreśleniu obrazu społeczności, odmiennej zupełnie w pojęciach swoich, z powabów kasty, już tak wdrożonych w życie narodu, podczas gdy przedsiębrał pracę niniejszą, mającą, jak wiadomo, stanowić dla kogoś na przyszłość podstawę lub rękojmię. Stąd powstaje popis jego heraldyczny także co do rodowitości pasterza - męczennika, z oznaczeniem szczegółowym, iż "ojciec Stanisława, Wielisław, używał za herb i godło swego szlachectwa, półtora krzyża białego w polu czerwonym." Zachodzi atoli pytanie, ażaliż to właśnie godło czysto - rycerskie, wyprzedzające wojny krzyżowe, brał ów Wielisław w spadku po przodkach, z nadania kmiecia Ziemowita, o ile wnosić można, jeszcze niechrześcijanina? albo z epoki wyraźnie już chrześcijańskiej, która dla niego od niespełna jednego stulecia datowała? Trudno wszakże przypuścić, aby w tym rycerzu herbowym, kolonizował przychodnia z pod nieba obcego. Owszem mowa tu u niego wyraźna, o czysto - lechickim rodaku.

Zajrzyj:


Napisane 7 grudnia przez Admina